Marzeniami.. cz.2
kontinuum życiaLink 14 września 2007 godz. 16:34 komentarze [5]

Czasem marzę o tym, by oderwać się od rzeczywistości i powrócić do świata marzeń. Nieraz myślę o Twoich ustach będąc przeświadczonym o ich bliskości, pomimo tego, że już nigdy nie będą moje. Czasem jeszcze staję w oknie o tej północnej porze, kiedy ziemia oddycha, by pokrzepić płuca rześkim powietrzem i myśleć o Tobie ciszej niż szept liści poruszanych przez subtelny wiatr.
Ale odkąd stosuję zasadę ekonomii myślenia w życiu jestem szczęśliwszym człowiekiem.
Więcej widoków z obozu integracyjnego znaleźć można tutaj.
Piąty aksjomat...
kontinuum życiaLink 23 sierpnia 2007 godz. 19:34 komentarze [4]

...wciąż nawiedza mnie.
Marzeniami..
kontinuum życiaLink 17 sierpnia 2007 godz. 21:22 komentarze [2]

..gdzieś unoszę się, poza bolesną rzeczywistością. Skreślam to, co powiedziałaś naprawdę, i wkładam w Twoje usta słowa, które usłyszeć chciałbym.
I wciąż naprawdę mocno wierzę, że je usłyszę.
Zdjęcie przedstawia widok z okna mojego pokoju. W zasadzie było to zdjęcie testowe, ale nie miałem co tu wstawić.
W tym tygodniu gra mi zespół Apocalyptica.